Cannes Yachting Festival 2026 (8–13 września) to największe targi jachtów na wodzie w Europie i najczystsze okno na to, dokąd zmierza projektowanie łodzi. Chodzimy po tych pomostach nie po to, by liczyć silniki — patrzymy na to, co decyduje o pierwszym wrażeniu: linię, proporcje, światło i charakter.
Na zatłoczonym pomoście inżynieria to minimum, nie przewaga
Na nabrzeżu w Cannes każda jednostka jest dobrze zbudowana. Konstrukcja, stateczność, osiągi — to punkt wyjścia, który mają wszyscy. To, co sprawia, że jedna łódź przyciąga tłum, a druga stoi pusta, rzadko jest kwestią inżynierii. To design: sylwetka rozpoznawalna z drugiego pomostu, pokład, który zaprasza, i wnętrze pomyślane jak przestrzeń do życia, a nie zestaw kabin.
Trzy rzeczy, na które patrzymy w Cannes
Odważniejsza linia eksterieru. Coraz mniej jednostek chce wyglądać „bezpiecznie”. Wygrywają te z charakterem — z wyraźną bryłą, która zostaje w pamięci.
Więź pokładu z wodą. Więcej szkła, niższe relingi, opuszczane platformy — granica między łodzią a morzem się zaciera. To decyzja projektowa, nie konstrukcyjna.
Wnętrza jako przestrzeń, nie wyposażenie. Najlepsze projekty zaczynają się od tego, jak człowiek żyje na pokładzie, a dopiero potem dopasowują technikę.
Dlaczego to ważne dla armatora
Jeśli planujesz nowy jacht albo refit, Cannes pokazuje jasno: rynek nagradza design. Dobry projekt jachtu podnosi prestiż, cenę i późniejszą wartość jednostki. Dlatego w DRAFTXL zaczynamy od formy, charakteru i emocji — a inżynierię wpinamy w wizję, nie odwrotnie.
Chcesz porozmawiać o projekcie przy okazji targów? Sprawdź, jak spotkać nas na Lazurowym Wybrzeżu albo umów rozmowę o projekcie jachtu.

